zaloguj się   |    zarejestruj się   |    mapa strony   |
RSS
SmodCMS

Nasi sportowcy

Galeria -  Najlepsi Sportowcy

Joanna Malczewska - rocz. 1972

(Walle Bremen)

Barbara Zaremba - rocz. 1981

(AZS Koszalin)

   

Dorota Malczewska - rocz. 1981 (Montex Lublin. Wielokrotna reprezentantka kadry Polski juniorek i seniorek. Kapitan reprezentacji Polski seniorek)

Agnieszka Tyda - rocz. 1986 (AZS Nata Gdańsk, Montex Lublin. Wielokrotna reprezentantka kadry Polski juniorek i seniorek)
 

 

 

   

Edyta Malczewska - rocz. 1983

(Montex Lublin)

Katarzyna Bałazy - rocz. 1984 (SMS Gliwice, AZS NATA Gdańsk. Wielokrotna reprezentantka kadry Polski juniorek)

Marek Błażejewski - rocz. 1982

(Petrochemia Płock)

Sebastian Ludian - rocz. 1986

(MKS Brodnica)

 

Krzysztof Radke - rocz. 1986

(MKS Grudziądz)

 

 

 

 

 

 

 
 


Jakub Malczewski pochodzi z małej wioski Ludwichowo, która mieści się w okolicach Kęsowa. Jego głównym zainteresowaniem jest sport. Szczególnie upodobał sobie piłkę ręczną. Przygodę z nią rozpoczął w Zespole Szkół w Kęsowie. Szkoła ta od lat słynie z tej właśnie dyscypliny. Kuba nie należał do szkolnej drużyny sportowej LKS Kęsowo, jednak wyróżniał się dobrą grą wśród swoich rówieśników, a nawet starszych kolegów. Jego największą ambicją jest zrobienie kariery sportowej, dlatego obecnie uczęszcza do szkoły sportowej dla chłopców w Gdańsku. Dla konkretniejszych wiadomości przeprowadziliśmy z nim poniższy wywiad.

M.O.: Kubo, żałujesz, że nadrzędną pozycję w twoim życiu zajmuje sport?
J.M.: Nie, nie żałuję. Moi rodzice pomogli mi w podjęciu tej decyzji. Piłka ręczna to dziedzina sportu, która najbardziej mnie intryguje. Jeżeli nie udałoby mi się osiągnąć wymarzonego celu, zawsze mogę wrócić do przeszłości.
M.O.: Tęsknisz czasami za domem rodzinnym?
J.M.: Często doświadczam uczucia tęsknoty za domem, lecz będąc daleko od domu, utrzymuję stały kontakt z moją rodziną.
M.O.: Na jakiej obecnie grasz pozycji?
J.M.: Obecnie gram na lewym skrzydle. Wybrano mnie na tą pozycję, gdyż jestem jednym z najlepiej przygotowanych motorycznie chłopców w naszej kadrze .
M.O.: Jacy są nauczyciele w twojej szkole?
J.M.: To liceum, więc od ucznia wymaga się czegoś więcej niż w poprzednich etapach nauczania. Pomimo dużej ilości wyjazdów na różne mecze, musimy sporo się uczyć. Czasami zdarza się, że w ciągu jednego dnia mamy od dwóch do trzech sprawdzianów, więc nie jest zbyt łatwo. Bywa też, że kiedy wyjeżdżamy na mecz, nauczyciele dają nam różne zadania do rozwiązania, aby po powrocie do szkoły bezproblemowo zaliczyć zaległe sprawdziany i kartkówki.
M.O.: Dokąd wyjeżdżacie?
J.M.: Jeździmy w różne miejsca. Ostatnio byliśmy na Węgrzech. Kolejny wyjazd odbędzie się do Francji, gdzie zmierzymy się z aktualnymi mistrzami seniorów młodszych.
M.O.: W którym grasz składzie?
J.M.: Na początku grałem w trzecim, lecz z czasem przebiłem się do pierwszego. Pomogły mi w tym ambicje i wysiłek.
M.O.: Udało ci się zdobyć jakieś bramki dla drużyny podczas ważnych meczów ?
J.M.: Kiedy gram mecz, nie jestem w stanie zliczyć ilości zdobytych przeze mnie bramek, natomiast trochę się ich nazbierało.
M.O.: Ile masz treningów w tygodniu?
J.M.: Od siedmiu do dziewięciu. Są potrzebne, ponieważ z biegiem czasu poprawia się moja kondycja.
M.O.: Grałeś w jakimś znaczącym meczu?
J.M.: Tak, zdarzyło mi się tego doświadczyć.
M.O.: Jak wygląda twój dzień powszedni?
J.M.: Wstaję ok. godziny siódmej. Zaliczam poranną toaletę. Później idę na lekcje. Po zajęciach mam trening, który trwa od trzech do czterech godzin. Następnie zjadam kolację i kładę się spać.